/> Numer 6/2007 – Tradycja – The Tradition
Go to ...

Tradycja - The Tradition

Pismo - Forum światopoglądowe

Numer 6/2007


 

 W numerze (stron 184): 

Janusz Kochanowski, Granice odmienności

Jerzy Terpiłowski, Wybór wzoru

Damian Leszczyński, Wolność, tradycja,  liberalizm

Piotr Skórzyński, Gwarancja tożsamości

Marek Chodakiewicz, Księżniczka i  barbarzyńcy

Alicja Szóstka, Rycerze tradycji

Krzysztof Bąkała, Dom sarmaty 

Bohdan Urbankowski, Pamięć za drutami

Jan Kantemir, Polacy i Żydzi

   Wniosek do IPN

 

 

Od Redaktora 

W wyniku trwającej od wielu lat, zmasowanej propagandy medialnej, niektórzy Polacy – miast sięgać w głąb siebie, do wspaniałego dorobku polskiego domu, wzbogaconego przykładami tych, którzy bronili go przed barbarzyńcami – przyjmują podsuwane systemy wartości mające na celu zniszczenie cywilizacji europejskiej i polskiej tożsamości. Z reguły są ofiarami presji, która nie pozostawia im możliwości wyboru, ale część z nich – dla doraźnych korzyści – świadomie zrzeka się przywileju zawiadywania własnym umysłem. Autorzy “Tradycji” piszą dla ludzi, którzy usiłują mieć własny pogląd na rzeczywistość. Tradycję narodową i cywilizacyjną – gwarancję tożsamości każdego człowieka – nosimy w sobie. Wybór jest oczywisty, a jego słuszność uzasadniona wielowiekową historią.

Ład cywilizowanego, wielokulturowego narodu, państwa czy kontynentu wymaga zachowania granic odmienności, ale ludzie i narody mają prawo promować swoje wzory myślenia i postępowania, uważając je za najlepsze dla siebie. Nagrodą w tym nieustającym konkursie jest siła dającą rozsądną pewność siebie, napawająca poczuciem bezpieczeństwa i spokoju, szacunek wyrażany przez innych, który zdobywa nam przyjaciół w życiu lub klientów w przedsiębiorstwie. 

Konkurenci, jak to bywa, nie zawsze grają fair play. Historia pełna jest przykładów masowych zbrodni dokonywanych przez protagonistów różnych idei wobec tych, którzy chcieli pozostać przy swoich zasadach. Obecnie strategię uderzania siłą przejęły mass media. Ludziom wmawia się, że będą prawdziwie wolni, jedynie odrzucając tradycję, opasując pamięć o męczennikach i bohaterach kolczastym drutem, przyjmując sfałszowaną historię i kłamstwa medialne. Atutem, kreowanych przez polityczne środowiska, liderów tego czy innego, “jedynie słusznego” kierunku myślenia, nie jest logika i forma dowodzenia racji, tylko masa środków zainwestowanych w billboardy, programy telewizyjne i radiowe. 

Tradycja apeluje o uczciwą konkurencję poglądów. O to, aby ludzi myślących niezależnie i poszukujących prawdy dla Polski nie miażdżono walcem politycznej poprawności, o dostęp do mediów publicznych oraz o restytucję historii. 

Zaś wydawca pisma – w trosce o skuteczne państwo, którego podstawą jest prawidłowa ocena przeszłości – wnosi do IPN o objęcie ściganiem pozostałych jeszcze przy życiu moskiewskich namiestników za zbrodnie dokonane na narodzie polskim w latach 1944-1957. – Jerzy Terpiłowski

Tags: ,

More Stories From Archiwum

About admin