/> Poniatowski – Tradycja – The Tradition
Go to ...

Tradycja - The Tradition

Pismo - Forum światopoglądowe

Poniatowski



Kamienny brzeg Elstery, szare światło 

Jakby drzewa idące z oddali niosły w swych dłoniach 
świece… 

Niby kukłę na sznurku wyciągano z rzeki ciało Księcia: 
perukę
dwa policzki pokryte szminką
cztery śmiertelne rany – 
jakby jednej nie było dość.

Biorąc do ręki tę twarz, tę kolorową maskę
z której tysiące żołnierzy czytały nadzieję i rozkaz 
ujrzałem nagle – jakby cofnął się czas – 
ujrzałem raz jeszcze Księcia, starzejącego się człowieka
nocą, na ostatniej kwaterze:

Skończył list
na ostatnie słowa
rzucił garść prochu i wolno 
jak na zwolnionym filmie podniósł pistolet do skroni… 
Nie deklamował o bezsensie dziejów ani o kłamstwach 
władców 
Nie dyktował testamentu – żadnych słów 

mogących zapaść jak kamień na dno podręczników 
Milczał – zdziwiony jak łatwo nacisnąć spust. 
Za łatwo.

o świcie, kiedy trąbki zaczęły krzyczeć przed bitwą
książę usiadł przed lustrem z czerwoną szminką w ręku 
tylko tyle mu zostało: honor
– tych parę gramów szminki na twarzy naznaczonej śmiercią 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

More Stories From Archiwum

About Bohdan Urbankowski