/> Tajemnice przepastnych borów – Tradycja – Tradition
Go to ...

Tradycja - Tradition

Pismo - Forum światopoglądowe

Tajemnice przepastnych borów


1. WAFFEL SS

Grupę kilku członków elitarnej niemieckiej nazistowskiej organizacji Waffel SS wykryto w samym sercu prastarej kniei w Polsce podczas intensywnej wycinki prowadzonej tam pod pozorem zwalczania inwazji kornika. Najmłodszy z nich liczy sobie 86 lat, a pozostałych trzech nie potrafi podać dokładnej daty urodzenia. Najprawdopodobniej ukrywali się w lesie od zakończenia II wojny światowej. W chwili ujęcia – ubrani w galowe mundury – świętowali rocznicę urodzin Adolfa Hitlera, objadając się tortem z czekoladopodobnych wafli oraz paląc swastykę sporządzoną z ozdobnych opakowań po tych słodyczach. Aresztowano ich za popularyzowanie hitleryzmu. Nie wiadomo, czy postępowanie sądowe w ich sprawie odbędzie się w Polsce, ponieważ wpływowe NPD-dowskie koła w Bundestagu zapowiadają zaskarżenie decyzji polskich władz i żądanie umożliwienia nazistom powrotu do Niemiec.
Domagają się tego szczególnie liczne legalne organizacje neonazistowskie w tym kraju.
(źródło: prywatne media emerytów Radia Erywań)

2. MODA NA JASKINIE

Polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa (wykropkowane), ustami wiceministra Jarosława Sellina, dementuje wcześniejsze doniesienia kultowego niegdyś radia Erywań, jakoby w kniei pod Wodzisławiem Śląskim ujęto emerytowanych członków hitlerowskiej Waffel SS. Okazało się, że byli to troglodyci, zniekształcone moralnie i fizycznie antropoidy, żywiące się jaszczurkami i nie gardzące ludzką krwią, które z falą uchodźców zasiedlających Europę przedostały się z Niemiec do południowej Polski. Z wiarygodnych źródeł wynika, że na trasie wędrówki przez ziemie naszych zachodnich sąsiadów, troglodyci obrabowali w nadgranicznym miasteczku jedną z izb pamięci poświęconych tradycji SS, zaopatrzyli się w galowe mundury tej niemieckiej formacji i poznawszy dorobek hitlerowskiej idei przyjęli ją od tej chwili za swą religię. Zamierzając osiedlić się w jednym z leśnych wąwozów otaczających Wodzisław, uczcili nowego boga ucztą z wafli czekolado-podobnych i spalili opakowania, układając je na kształt swastyki. Po identyfikacji uchodźców i odebraniu mundurów – stanowiących własność sąsiedniego narodu – policja wypuściła ich na wolność z nakazem powrotu do ojczyzny Hitlera. O mało nie doszło do linczu, bowiem w Wodzisławiu zebrała się Totalna Opozycja, protestująca wobec zbyt łagodnej decyzji miejscowych władz.
(źródło: Emerycka rozgłośnia radia Erywań)

3. OBŁĘD

Wiadomo już, że wypuszczeni przez władze z włodzisławskiego aresztu ludzie nie byli ani starcami z elitarnej nazistowskiej formacji Waffel SS, ani młodymi troglodytami z południa naszej półkuli ziemskiej. Nie możemy powiedzieć wszystkiego, ale niech czytelnikom wystarczy, że na podobieństwo putinowskich zielonych ludzików odegrali oni z powodzeniem swoją rolę w wielkim planie porządkowania świata. Plan ten zasadza się m.in. na „tropieniu przez współudział” i przypomina stosowaną w radzieckiej armii okresu II wojny światowej taktykę rozpoznania bojem. To dzięki nim świat dowiedział się o następnej nazistowskiej imprezie zatytułowanej „Obłęd”, w której to inscenizację urodzin Hitlera zastąpi zabawa w totalną likwidację dzików, która ma uzyskać patronat państwa, a sytuacja Żydów pogarsza się z dnia na dzień.

Po uchwaleniu nowelizacji ustawy IPN i stwierdzeniu przez premiera Morawskiego, że niektórzy Żydzi też mordowali, tak jak członkowie innych narodów – opinia światowa, a zwłaszcza opiniotwórcze i polityczne czynniki w Izraelu nie pozostawiają złudzeń co do prognozy wydarzeń. Także w samej Polsce, zasłużone dla Izraela media podporządkowane spółce Agora (np. „Gazeta Wyborcza”) oraz Ringer Axel Springer („Newsweek”) od dawna bijące na alarm w sprawie zagrożenia demokracji, teraz wieszczą między wierszami komentarzy rychłe tsunami nastrojów antysemickich. Gdyby tak było, to kilka wieków nieustannie przyjaznej i niezwykle korzystnej dla Polaków obecności Żydów w Polsce może skończyć się niechlubnym renesansem pogromów tej części ludności kraju i – co za tym idzie – kolejnymi, po 1956 i 1968 roku, masowymi wyjazdami reszty inteligencji złożonej z potomków tych, którzy próbowali wprowadzić ład w Polsce w latach 1944-56. Jest to tragedia, “bowiem dla Żyda taka nagła zmiana obywatelstwa jest duchowym cierpieniem, podczas gdy dla Polaka byłaby to po prostu emigracja”. (źródło: Emigrancka jaczejka radia Erywań w Hajfie)

About Jerzy Terpiłowski

Polski pisarz, eseista, dramaturg, tłumacz. Laureat Nagrody Ministra Kultury (2004) oraz Medalu Prymasa Tysiąclecia (2001). Organizator i prezes Stowarzyszenia "Pospolite Ruszenie" dla Ochrony Tradycji Polskiej, redaktor naczelny miesięcznika kulturalno-społecznego "Tradycja". Członek Stowarzyszenia Tłumaczy Polskich i Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.