/> NOWY ROK 2017 – Tradycja – The Tradition
Go to ...

Tradycja - The Tradition

Pismo - Forum światopoglądowe

NOWY ROK 2017


W imieniu redakcji “Tradycji” i swoim własnym JERZY TERPIŁOWSKI życzy wszystkim dobrym ludziom pokoju w zdrowiu i zamożności dla nich i dla ich potomstwa, kobietom kochających, opiekuńczych i szczodrych, prawdziwych mężczyzn, mężczyznom kobiet oddanych, posłusznych, wiernych i szalonych w miłości, chrześcijanom powrotu do źródeł wiary, muzułmanom umiłowania pokoju zalecanego w Koranie, żydom pogodzenia się z powszechnym Bogiem. Polsce życzę bezinteresownej mądrości mężów stanu, szczególnie odnoszącej się do spraw międzynarodowych i gospodarczych. Rosji – secesji Syberii, która umożliwiłaby porzucenie imperialnych tęsknot i zajęcie poczesnego miejsca w rodzinie europejskich narodów. Stanom Zjednoczonym – zapowiadanego porzucenia roli światowego żandarma i powrotu do wielkości, który przyniesie globalny pokój ludziom. Chinom – obowiązkowej lektury Konfucjusza i budowania zamożności Państwa Środka. Niemcom – udanego eksperymentu masowej adaptacji cywilizacyjnej. Francji – refleksji historycznej nad rachunkiem strat i zysków z rewolucji 1789 roku. Wielkiej Brytanii – szczęśliwej kontynuacji wybranej tradycyjnie drogi. Turcji – pokoju wewnętrznego, który umożliwiłby pożądane przyłączenie się tego kraju do UE. Unii Europejskiej – zneutralizowania sił ultralewicowych wypaczających ideowy kształt tej organizacji. Prezydentowi Donaldowi Trumpowi życzę, aby Opatrzność pozwoliła mu na wypełnienie obietnic złożonych Amerykanom, a szczególnie tych, które przysporzyłyby im sympatii świata arabskiego, umocniłyby pozycję obronną USA w Europie (wschodnią flankę NATO), i pogodziłyby Izrael z jego sąsiadami. Ameryka będzie odzyskiwać swą dawną wielkość w wyniku mądrych negocjacji swego prezydenta, a nie w drodze wszczynania kolejnych prewencyjnych wojen, które niebezpiecznie przybliżały ludzkość ku ogólnej katastrofie. Prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu życzę, aby zakładaną przez nas (elektorat), ogólnie korzystną, zmianę doprowadził do końca kosztem jak najmniejszych strat, a jej funkcjonariusze okazywali więcej autentycznego (a nie deklarowanego słownie) szacunku dla obywateli Rzeczypospolitej oraz bardziej kontrolowali swe wypowiedzi i poczynania. Wszak jako public servants – są w służbie narodu a nie jego władcami. Niech Bóg i Najśw. Maryja Panna prowadzą.

More Stories From Poprzednie

donald-mocny1

About admin