/> “Czarnoruska kronika trędowatych” – nota wydawcy – Tradycja – Tradition
Go to ...

Tradycja - Tradition

Pismo - Forum światopoglądowe

“Czarnoruska kronika trędowatych” – nota wydawcy


(…) Jest to powieść historiozoficzna i historyczna, spod znaku fantastyki historycznej równocześnie. Jej problematyka nie może być jednak Polakom obojętna, bo jest to próba upomnienia się o prawa i dokonania Rusi Czarnej, czyli rejonu dorzecza górnego Niemna z Nowogródkiem, Nieświeżem, Wołkowyskiem, w XIV wieku jednym z centralnych obszarów W. Ks. Litewskiego. To właśnie w Wołkowysku doszło do historycznej ugody między Polską a Jagiełłą, chociaż pamiętamy głównie analogiczne spotkanie w Krewie (…)

(…) Literacko rzecz biorąc, książka jest bardzo skomplikowana. Dzieli się na dwie części – w pierwszej współczesny narrator zasypia w lesie pod Wołkowyskiem i cofa się w czasie, coraz głębiej, aż do XIX wieku. Przewodnikiem – Wergiliuszem narratora jest jego wuj, jak się okazuje czarnoruski intelektualista, próbujący odwrócić bieg historii. To literackie cofnięcie się w czasie, zabieg zawsze bardzo ryzykowny, przeprowadził Kabatc z prawdziwą maestrią. Zresztą i dalszy bieg raczej skomplikowanej akcji udał się znakomicie, dzięki delikatnej stylizacji na starą i nie całkiem kompletną kronikę (…)

About admin