/> Archiwum – Tradycja – Tradition
Go to ...

Tradycja - Tradition

Pismo - Forum światopoglądowe

Archiwum

szlachecka

Boże Narodzenie

Oby świąteczny nastrój duchowego przeżycia doznawanego w gronie najbliższych w Boże Narodzenie odnowił energię ciała i duszy dla osiągania sukcesów na polu osobistym i zawodowym. A Nowy Rok 2019 niech przyniesie Wam wiele nadzwyczajnych, szczęśliwych wydarzeń.

milosz

Sprawa Miłosza

Zawsze bardzo przejmowało mnie to zdjęcie: Jerzy Andrzejewski, Czesław Miłosz i Kazimierz Wyka, nieprawdopodobnie młodzi, siedzą na jakichś deskach, przy jakiejś szopie. To w Krzeszowicach, 1942. Mieszkałem tuż obok, w Krakowie. Wszyscy oni w mniejszym lub większym stopniu oddziałali na moje życie, także przez kontakt osobisty. Ale najbardziej, jak zawsze przy oglądaniu starych zdjęć, przejmuje mnie kontrast między tamtą unieruchomioną chwilą, a przyszłymi, nieprzesądzonymi jeszcze wyborami życia i moją dzisiejszą wiedzą. Upływ czasu, nawet najlepszego, jest zawsze okrutny, a darzyłem tych ludzi zmienną, lecz oczywistą sympatią. Nie wiadomo było, co będzie z Polską, ze światem, z nami. Nie było też wtedy przesądzone, że najważniejszym doświadczeniem, jakie czeka jeszcze nas wszystkich, będzie komunizm.

(Kliknij na tytuł i czytaj dalej…)

literaturka

Literaturka

Czy naprawdę mamy jeszcze literaturę? A może pozostała nam tylko rzeczywistość i język, polski język, o ukształtowanej, ale coraz mniej pamiętanej tradycji?
W tej tradycji coś takiego z całą pewnością było: literatura, czyli rozmowa o świecie, która prowadzona jest w taki sposób, aby miało to zarazem znaczenie artystyczne. Podwójne wymaganie, podwójne przypisanie. Pomińmy kłopoty z pojęciem “rzeczywistość”, stosowanym wobec dzieł, z których jedne mogą opowiadać o snach, inne o mistycznych doświadczeniach, a jeszcze inne – sięgnijmy po klasyczny, Balzakowski pomysł – o przygodach młodego człowieka z prowincji, który postanowił zrobić karierę w stolicy. Załóżmy, że każdy utwór ma moc wskazywania takiego pola odniesień poza sobą, jakie jest mu właściwe.

(Kliknij na tytuł i czytaj dalej…)

powstanie

Pomnik Powstania

Zostanie po nas miasto gruzów
i barykada z naszych ciał,
zostanie po nas kpina głupców,
płacz matek i litania skarg
i pozostanie niepodległa
miłość wolności – i ta jedna
urośnie w pomnik, w krzyk kamienny,
co zerwie naród, aby wstał
i by zrozumiał jaki cenny
był nasz rozumny szał.

kaci

Dzień Żołnierzy Wyklętych

Jak nazywają obecnie zmagania Żołnierzy Wyklętych ideowi spadkobiercy namiestników Moskwy z lat 1944/56? Pisze Cezary Michalski w Newsweeku z 1 marca (W Dniu, w którym Polacy obnoszą obrazy ich walki, męczeństwa i śmierci), że prawica ich zawłaszczyła, a „Wybór jako historycznej i pedagogicznej matrycy wydarzeń najbardziej dzielących Polaków, mających najwięcej cech autentycznej wojny domowej, jest uzasadnieniem dla radykalizowania konfliktu politycznego dzisiaj.”
(Kliknij na tytuł i czytaj dalej…)

czasy-tuskie

Czasy tuskie

Przypominamy artykuł opublikowany m.in. w Tygodniku „Solidarność” autorstwa Jerzego Terpiłowskiego.

(…)Saksończyka Augusta Wettyna wybrano Królem Polski w drodze wyborczych machinacji. Nie grał w piłkę nożną jak Donald Tusk, lecz świetnie jeździł konno i strzelał, a najsprawniej podbijał serca dam. Lubiono go i wróżono mu pomyślną przyszłość. W połączeniu pod swym berłem Saksonii i Polski upatrywał możliwości powstania europejskiego mocarstwa. Donald Tusk chce, aby Polska stała się regionem potężnej Europy.
(Kliknij na tytuł i czytaj dalej…)

zidane

Piękno walki

Wszyscy widzieli, jak włoski obrońca Materazzi dziamał coś nękliwie, podążając za kapitanem drużyny Francuzów, jak ten machał na niego ręką, jak odchodził, żeby go nie słyszeć i jak wreszcie zawrócił, i wypakował mu z czoła, niczym przyparty do muru kozioł walczący w obronie stada. Europejskie media, kulturoznawcy i wszelkie pięknoduchy w krzyk: Prymitywne zachowanie nie licujące z rangą rozgrywek!! Zinedine Zidane, to jaskiniowiec!! Hańba!! Włoch nie wygłaszał przecież rasistowskich haseł. Coś tam tylko plótł na temat jego matki, czy żony. Ot, takie tam, niewarte uwagi, nieszkodliwe brednie.

las

Leśni Bracia

Tą romantyczną, śpiewną, ale jakże tragiczną nazwą: Leśni Bracia określa się ruch oporu, głównie leśne oddziały – partyzantkę antysowiecką w krajach bałtyckich. Leśni Bracia walczyli z sowieckim okupantem od połowy roku 1944 do… Właśnie, do kiedy, jaka data jest graniczna? Na tak postawione pytanie nie da się odpowiedzieć jednoznacznie. Przyjmuje się, że do początków drugiej połowy lat pięćdziesiątych, wówczas, gdy myśmy w Polsce ulegli zaczadzeniu urokami gomułkowskiej odnowy. Łotysze, Litwini i Estończycy najdłużej krwawili w Europie.

świat

Wojna światów

Inteligenci zachodni w większości nie mieli najmniejszej ochoty spoglądać na to, co dzieje się w krajach Drugiego Świata. Najbardziej charakterystyczne jest usunięcie z umysłów większości tego, co działo się w Azji tam, gdzie sytuację kontrolowali komuniści. W ten sposób kształtowała się już postawa, którą parę lat później Jeane Kirkpatrick nazwała polityczną poprawnością – a której podkładem psychologicznym jest ten sam, co zawsze, infantylizm tęsknoty za utopią.

pizza

Pizza “Sarmacja”

Kierownik działu kulturalnego Gazety Wyborczej, napisał, a gazeta wydrukowała esej pod niezwykłym tytułem ?Pizza Auschwitz”. Z intencji redakcji (zapewne) nadtytuł brzmi: “Polacy czyli Sarmaci”. A w wyróżnionym tekście przewodniej pointy (w intencji, zapewne aprobowanej przez Autora) czytamy: “Dawni Sarmaci, husarze, miażdżyli szyki obcej piechoty. Dzisiaj Sarmata kradnie samochody i robi zadymy pod dyskotekami i na meczach piłkarskich.”

Older Posts››