/> Opinie – Tradycja – Tradition
Go to ...

Tradycja - Tradition

Pismo - Forum światopoglądowe

Opinie

strona

Z ostatniej chwili!

Rewelacyjna strona o pisarzu – Jerzym Terpiłowskim: www.terpilowski.art.pl

glosowanie

“Twardy” elektorat PiS-u

Tak, jesteśmy „twardym” elektoratem PiS. Aplikując jednak do tego szczytnego miana, rozumiemy, dlaczego takim elektoratem jesteśmy i dlaczego nie zniechęcają nas trudności, niesłuszne, a czasami i słuszne oskarżenia opozycji pod adresem tej partii, oraz niektóre niezgrabne posunięcia polityków ugrupowania, na które oddaliśmy głosy. Nasze zdecydowane poparcie jest zakorzenione w światopoglądzie i wynika z logicznej oceny rachunku możliwych dla Rzeczypospolitej zysków i strat, a nie z emocjonalnego podejścia do sprawy lub personalnych upodobań. Nadto, jako autorzy czasopisma „Tradycja”, które od 2006 roku nieustępliwie tworzyło ideową bazę dla polityczno-społecznych zmian nakierowanych na zdecydowane odejście od myślenia kategoriami służalczego poddawania polskiego narodu interesom mocniejszych sąsiadów oraz pielęgnowania w nim tzw. świadomości zaborowej, antycypowaliśmy niejako obecną zmianę, przejawiającą się w zdecydowanych działaniach Prawa i Sprawiedliwości. Uważamy zresztą, że wybory parlamentarne wygrywa elektorat, a nie – jak się przywykło uważać – politycy. I w związku z tym nie uchylamy się od moralnej odpowiedzialności.
(Kliknij na tytuł i czytaj dalej…)

ipn

Wniosek do IPN

Minęło 10 lat, odkąd wysłaliśmy do IPN zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa stanowiącego zbrodnię komunistyczną. I żadna władza nie podjęła działań, aby wszcząć postępowanie, ustalić i ukarać winnych. Nowelizacja ustawy o IPN oraz tocząca się dyskusja nt. stosunków polsko-żydowskich oraz pozycji Polski w świecie skłoniła Zarząd Stowarzyszenia “Pospolite Ruszenie” (naszego wydawcy) do ponowienia wniosku.
Podjęcie powyższych działań uzasadniają wymogi sprawiedliwości dziejowej, potrzeba ujawnienia i ukarania ww. zbrodni popełnionych na narodzie polskim oraz względy wychowawcze. (…) Pilnego podjęcia ww. działań wymaga wzgląd na polską rację stanu wobec świata. W nie zawsze życzliwej Polsce części prasy zachodniej i amerykańskiej ukazują się co pewien czas artykuły, których autorzy, w oparciu o przeinaczone fakty, usiłują udowodnić, że po I wojnie światowej większość Polaków – biernie albo z aplauzem – przyjęła sowiecki model ustrojowy i że w związku z tym “nieliczne” wystąpienia zbrojne miały charakter bratobójczy. Taką opinię powtarzało i do dziś powtarza wielu publicystów wysoko nakładowej prasy w samej Polsce.
(Kliknij na tytuł i przeczytaj cały wniosek…)

pieklo

Polskie piekło

Polskie piekło to termin podsuwany na tacy umysłowym leniom albo dziedzicznym kretynom, którzy nie rozumieją, że tym, co dzieje się wokół nas, z reguły steruje ktoś inny. I że to, co w rezultacie postrzegają i osądzają, wynika w znacznej części z socjotechnicznie skrzywionego obrazu prawdziwej rzeczywistości. Tacy ludzie nie są w stanie wypracować samodzielnie własnego zdania na temat owego dziejstwa w apriorycznie zafałszowanym świecie. Wygłoszenie zaś opinii o polskim piekle nobilituje mówcę, automatycznie wywyższając go nad naród, który rzekomo to piekło stwarza.
(Kliknij na tytuł i czytaj dalej…)

f7db192ee227f9b907dcc412bd3a-1000

Lepsze jutro

Jak Polska wolną Polską – nie było od czasu przewrotu majowego podobnej wrzawy politycznej jak ta, którą powoduje PiS, dążąc do kompleksowej zmiany systemu rządzenia krajem. Należę do tych, którzy owej zmiany oczekiwali i ją antycypowali, ale obecnie nie mogę opędzić się od wrażenia, że niektóre działania tej partii wynikają z makiawelistycznej zasady, wedle której społeczeństwo jest jak kobieta, którą wpierw trzeba skrzywdzić, aby potem pożycie z nią układało się wedle woli Księcia. Nie powtarzając argumentów stron konfliktu i nie wdając się w spory, przyzna jednak kto szlachetny, że praktycznie nie ma dla PiS-u alternatywy na polskiej scenie politycznej, a o możliwości zaistnienia ugrupowania politycznego zdolnego do zastąpienia go w przyszłych wyborach należałoby myśleć w kategoriach utraty szansy dla Polski, a nie racji stanu. (Kliknij na tytuł i czytaj dalej…)

rada

Rada Programowa

Rada Programowa czasopisma “Tradycja”: śp. Janusz Odrowąż-Pieniążek (1931-2015) – wieloletni dyrektor Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie, dr Bohdan Urbankowski, profesor Marek Chodakiewicz – World Politics Institute in Washington, profesor Wiesław Jan Wysocki – historyk, Uniwersytet im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie

poker

Maltański poker

(czytelnikom do czytania, dziennikarzom ku uciesze, politykom dla refleksji)

Na okoliczność – niezgodnego z intencją polskiej delegacji rządowej – wyboru przewodniczącego Rady UE napisano wiele. Pominięto jednak w komentarzach niezwykle interesujący fakt, a mianowicie to, że pan Joseph Muscat , działając w imieniu prezydencji maltańskiej, odmówił zaproszenia na spotkanie przywódców unijnych krajów pana Saryusz-Wolskiego kandydującego z ramienia rządu pani Beaty Szydło. Nieobecność wyżej wymienionego z pewnością ułatwiła reelekcję pana Donalda Tuska.
Nie trzymając się jednak ściśle kanonów relacjonowania i komentowania wydarzeń można dojść do wniosku, że nastąpiło typowe pokerowe „ściemnienie” , które jak wiadomo umożliwia zwielokrotnienie puli. Polityka ma wiele wspólnego z pokerem, więc gracze z unijnych rządów zareagowali na nie nawykowo, tak jak powinni. Wyczuli bowiem, że w grze jest karta szczególnie wysokiej punktacji. Nasz informator twierdzi, że jeden z polityków otrzymał na tym spotkaniu „z ręki” co najmniej kierowego pokera w postaci żądania nie do odrzucenia wystosowanego do europejskich reprezentantów przez anonimowych władców świata. Żeby lepiej zrozumieć klimat, okoliczności oraz zasady maltańskiego pokera, przywołajmy informacje zamieszczone niegdyś w polskiej prasie przez dyplomowanego eksperta spraw zagranicznych.
Czy to, aby nie na niego powoływał się nasz ulubiony minister, sugerując, że wedle naukowych opinii przy wyborze pana Tuska dopuszczono się fałszerstwa?
Kliknij na tytuł i czytaj dalej…

trump

Zalety prezydenta Trumpa

Amerykańska twitterka1  przedstawia 65 powodów, dla których Donald Trump jest mężem opatrznościowym USA
Oto pierwsze pięć:
1. Trump jest pierwszym amerykańskim prezydentem NOT FOR SALE! Nie można go kupić! On jeden zapłacił za swoją kampanię. Odmówił przyjęcia milionów dolarów i choćby przez to nie podlega manipulacji. Pozostali kandydaci na stanowisko Prezydenta USA korzystali z funduszy grup poparcia, lobbystycznych funduszy i z dotacji poszczególnych grup interesów, które – w przypadku osiągnięcia przez ich ludzi Białego Domu – wywierali by później na nich różnorakie naciski. (Kliknij na zdjęcie i czytaj dalej)

Sekrety

Chcesz poznać sekrety amerykańskich prezydentów? Kliknij na tytuł…

Older Posts››