/> Poprzednie – Tradycja – The Tradition
Go to ...

Tradycja - The Tradition

Pismo - Forum światopoglądowe

Poprzednie

donald-mocny1

Donald Tusk – Przewodniczący Rady Europy II kadencji w stroju koronacyjnym

poker

Maltański poker – zapowiedź

Już w nadchodzącym tygodniu zapoznają się Państwo na łamach Tradycji forum z sensacyjnymi informacjami dotyczącymi kulisów brukselskiego szczytu. Jak donosi naoczny świadek, członkowie tego spotkania wzięli udział pod biało-czerwoną flagą w bezprecedensowej…

NOWY ROK 2017

W imieniu redakcji “Tradycji” i swoim własnym JERZY TERPIŁOWSKI życzy wszystkim dobrym ludziom pokoju w zdrowiu i zamożności dla nich i dla ich potomstwa, kobietom kochających, opiekuńczych i szczodrych, prawdziwych mężczyzn, mężczyznom kobiet oddanych, posłusznych, wiernych i szalonych w miłości, chrześcijanom powrotu do źródeł wiary, muzułmanom umiłowania pokoju zalecanego w Koranie, żydom pogodzenia się z powszechnym Bogiem. Polsce życzę bezinteresownej mądrości mężów stanu, szczególnie odnoszącej się do spraw międzynarodowych i gospodarczych. Rosji – secesji Syberii, która umożliwiłaby porzucenie imperialnych tęsknot i zajęcie poczesnego miejsca w rodzinie europejskich narodów. Stanom Zjednoczonym – zapowiadanego porzucenia roli światowego żandarma i powrotu do wielkości, który przyniesie globalny pokój ludziom. Chinom – obowiązkowej lektury Konfucjusza i budowania zamożności Państwa Środka. Niemcom – udanego eksperymentu masowej adaptacji cywilizacyjnej. Francji – refleksji historycznej nad rachunkiem strat i zysków z rewolucji 1789 roku. Wielkiej Brytanii – szczęśliwej kontynuacji wybranej tradycyjnie drogi. Turcji – pokoju wewnętrznego, który umożliwiłby pożądane przyłączenie się tego kraju do UE. Unii Europejskiej – zneutralizowania sił ultralewicowych wypaczających ideowy kształt tej organizacji. Prezydentowi Donaldowi Trumpowi życzę, aby Opatrzność pozwoliła mu na wypełnienie obietnic złożonych Amerykanom, a szczególnie tych, które przysporzyłyby im sympatii świata arabskiego, umocniłyby pozycję obronną USA w Europie (wschodnią flankę NATO), i pogodziłyby Izrael z jego sąsiadami. Ameryka będzie odzyskiwać swą dawną wielkość w wyniku mądrych negocjacji swego prezydenta, a nie w drodze wszczynania kolejnych prewencyjnych wojen, które niebezpiecznie przybliżały ludzkość ku ogólnej katastrofie. Prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu życzę, aby zakładaną przez nas (elektorat), ogólnie korzystną, zmianę doprowadził do końca kosztem jak najmniejszych strat, a jej funkcjonariusze okazywali więcej autentycznego (a nie deklarowanego słownie) szacunku dla obywateli Rzeczypospolitej oraz bardziej kontrolowali swe wypowiedzi i poczynania. Wszak jako public servants – są w służbie narodu a nie jego władcami. Niech Bóg i Najśw. Maryja Panna prowadzą.
Kliknij na tytuł i czytaj dalej…

narodziny_chrystusa_-_gerard_von_honthorst-1

Boże Narodzenie 2016

Wszystkim dobrym ludziom na świecie, bez względu na ich wyznanie, a szczególnie przyjaciołom, znajomym i tym, którzy zajrzą do portalu Tradycja – nigdy nie zapomnianych Świąt Bożego Narodzenia, spokoju, zdrowia i miłości najbliższych – życzy w imieniu redakcji i w swoim – Jerzy Terpiłowski

pani-wojt

Tradycja pomocy

Na naszych oczach panoszy się powszechna komercjalizacja, pogoń za zyskiem oraz przekonanie, że bogactwo jest najważniejsze. Ponoć “za darmo to nawet po pysku nie dają”, a dobroczynność służy w najlepszym wypadku wizerunkowi celebrytów, którzy potrącają sobie z należnego podatku “darowane” kwoty. Gdyby tysiące fundacji powołanych do pomocy dzieciom, chorym i niedołężnym miało na uwadze dobro potrzebujących, a nie pensje dla zarządów, Polska byłaby rajem dla wymagających opieki. (Kliknij na zdjęcie)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dni Beethovena – cz. 3 (Opowieści “Z ubiegłego wieku”)

W końcu Western nic nie powiedział, ale że nie chciało mu się samemu iść na drugi koniec miasta, odpuścił tę prywatkę i znowu poczuł niedosyt, bo nie wiedział, jak by było, gdyby poszedł. Przed samym zmierzchem zapowiadało się na jeszcze gorzej. Podszedł do nich w kawiarni kierownik hotelu, zaaferowany jakiś i czerwony na pysku z nakręcenia. Myśleli, że zakaże grać w brydża, ale nie.
– Panowie wywiesili to ogłoszenie na drzwiach?
“Będzie chryja!?”
– A co tam napisano? – Zapytał Pajajek po chwili ciszy.
– Nie, nie. Może wisieć. Potrzeba mi kogoś, kto zna angielski, mam gości, zgubili się i pytają o coś, a ja nie rozumiem.
– Mogę pogadać, jak pan chce – zgłosił się Western. -Moja babcia była… eee?
– Amerykańską komunistką – wrzucił Pajajek…
(Kliknij na tytuł i czytaj dalej…)

dni-b-2

Dni Beethovena – cz. 2 (Opowieści “Z ubiegłego wieku”)

Kabriolet, dwoje ludzi. Pasażer wysiadł i wszedł do hotelu. “Znam go skądsiś, aha, boksował w tej samej klasie klubowej, co ja” Dziewczyna za kierownicą patrzyła Westernowi prosto w oczy. Odwzajemnił jej spojrzenie i popatrywali tak na siebie dobrą chwilę, a potem ona wrzuciła wsteczny bieg, wyjechała pod kamienicę i z piskiem opon ruszyła ku śródmieściu. “Z filmu. Pewnie przyglądali się całemu zdarzeniu z Tumów. Tak, to ten, dwa lata temu trener poddał mu mnie walkowerem, bo tuż przed spotkaniem zwichnąłem nogę w kostce. Skąd on tutaj? A ta dziewczyna? Aktorka? Piękna!”
(Kliknij na tytuł i czytaj dalej…)

dni-b-1

Dni Beethovena – cz. 1 (Opowieści “Z ubiegłego wieku”)

Polska, lata sześćdziesiąte XX wieku, Płock, jesień. Wisła rozlewa się szeroko, skręcając w prawo, a na skarpie jej wysokiego brzegu sterczy nowoczesny Hotel Turystyczny. W sali z piętrowymi łóżkami kwateruje kilkunastu studentów odbywających praktykę w okolicznych fermach drobiu. W osobnym pomieszczeniu raz na dwa tygodnie pojawia się Sztaba – ich trzydziestokilkuletni kolega. Podejrzewają, że tylko pogrywa “żelaznego” studenta. I słusznie, bo Sztaba z obowiązku donosi do bezpieki, czy aby nie zajmują się polityką. Zresztą sam się specjalnie z tym nie chowa i czasem pokazuje służbowy pistolet zwany tetetką.
– Ale ja te studia kiedyś skończę, jak kocham zeteserer – mówi. – I powiedzcie sami, czy ja wam w czymś przeszkadzam? Wolne łóżko do dymania chyba się przydaje, nie?
(Kliknij na tytuł i czytaj dalej…)